czwartek, 27 lutego 2014

[nepal] Trekking. Dzień 19. Gokyo - Phortse Tenga

28 października 2007.
Gokyo /4790m/ - Phortse Tenga /3680m/

Czas powoli wracać. Za 3 dni mamy samolot z Lukli. Śniadanie tradycyjne, czyli milk tea i chlebek tybetański z dżemem. Jakoś dalej nie mam apetytu na jakieś większe obżarswo. 

Ruszamy w doliny w czwórkę. Tak tu pięknie, szkoda odchodzić. Ruszyłem tylko dlatego, że byłem pewny, że kiedys tu wrócę.


Ostatnie spojrzenie na Gokyo.





W dół idzie się błyskawicznie. To co pod góre zajmowało godzinę, w dół czasem wystarczy 10 minut.








Szybko minęliśmy Machermo, potem Dole...







Pod koniec dnia wyszło trochę chmur.


Na noc zatrzymaliśmy się w Phortse Tenga, w hoteliku nad szumiąca rzeką. Nie było problemów z zaśnięciem. Byliśy całkiem nisko i można było się nawdychać tlenu. 



Dziś 16 kilometrów, 1300 metrów w dół i 100 w górę.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz